Kuba

Podczas ewangelizacji na Jezualiach często powtarzamy sobie, że słuchanie ma pierwszeństwo przed mówieniem. Nie wychodzimy do ludzi aby tylko mówić o Panu Jezusie i o tym jak zmienia nasze życie ale przede wszystkim posłuchać ich co mają do powiedzenia. Tak było 2 lata temu na Jezualiach, gdy chodziliśmy po Campusie. Wraz z trójką osób ze wspólnoty spotkaliśmy Natalię, która była sama i płakała.

Podeszliśmy więc do Niej aby porozmawiać. Natalia była osobą, która słyszała już wcześniej o tym, że Pan Jezus ją kocha. Potrzebowała po prostu obecności drugiego człowieka i rozmowy. Zdecydowałem, że zostanę z Natalią i wysłucham wszystkiego co chce powiedzieć i poprosiłem moich znajomych z którymi szedłem o modlitwę, oni w tym czasie poszli szukać kolejnych „zabłąkanych owieczek”. Po niemalże godzinnej rozmowie w Natalii nastał pokój którego jak mówiła dawno nie miała. Poprosiła o rozmowę z kapłanem więc udaliśmy się do jednego z ojców.

Rok później na warsztatach ewangelizacyjnych które przygotowują do ewangelizacji na Jezualiach widzę tę samą Natalie, która jasno deklaruje, że chce razem z nami iść i głosić jak wielki jest Pan Bóg. Natalia również wstąpiła do jednej ze wspólnot akademickich.

Takich historii mamy na prawdę wiele. Jednak tego widoku żywej przemiany człowieka i działania Pana Jezusa nie zapomnę na pewno. Chwała Panu!

 

Jakub